Temat: Re: [Wielbmy] Kolejny podziemny parking i inne rewelacje
Od: sp6mlz@wiadomo.poczta.onet.pl (Wojtek H.)
Grupa: pl.regionalne.wroclaw
Organizacja: private
Data: 29.07.2010 15:51:50
Witam!
Dnia 29-07-2010 o 12:29:41 Neo[EZN] <adessaxKASUJ@wp.pl> napisał(a):
(...)
Spójrz ile powstało (lub zostało wyremontowanych) nowych dróg w ciągu ostatnich 10 lat.
Sam wiesz, że wiele nietrafionych. Albo wymuszonych (zwłaszcza remonty -
żadna w tym zasługa Dutkiewicza)
Porównując Wrocław z wieloma innymi miastami nie wyglądamy wcale tak źle pod względem liczby inwestycji.
Liczba? Co mi po liczbie - jakieś stadiony, fontanny (także tymczasowe -
ul. Świdnicka na ten przykład), deptaki (używane wspólnie z tramwajami i
samochodoami - wrocławskie kuriozum), jakieś lampki sygnalizujące tramwaj
- zbudowane, zapłacone, zniszczone, zdemontowane - kasa poszła na kolejną
inwestycję ala Dutkiewicz.
Niszczone zabytki (np. rzeźnia miejska) - ekipa Dutkiewicza tłumaczyła: "w
ciągu kilku dni miała być wpisana na listę zabytków, nie zdążyliśmy".
Naprawdę, Neo - podaj przykłady czegoś, co zostało przygotowane
bezproblemowo i nie było tylko kwiatkiem do kożucha (jak fontanna pod Halą
Stulecia).
Już kiedyś pisałem - stadion jest stawiany za pieniądze mieszkańców. Można
było wybudować przedszkola. A i drogi byłyby w _znacznie_ lepszym stanie.
i niepotrzebny byłby cały miliard!
A nowe drogi byłyby tam, gdzie potrzebne - a nie do stadionu.
Bezrozumnie zadłużył miasto (np. na stadion). Obawiam się, że nowa moda na zadłużanie się u wykonawców zamiast w bankach, ma na celu zaciemnienie sytuacji i uniknięcie zarządu komisarycznego!
O ile początkowo byłem pozytywnie nastawiony do budowy stadionu to kiedy pomyślałem, że za te miliony można było wybudować nowe drogi i linie tramwajowe to już wolałbym zdecydowanie, żeby one powstały zamiast stadionu... Myślę, że to właśnie z nich byłaby lepsza inwestycja w rozwój Wrocławia.
Sorry - coś podobnego pisałem wyżej, już nie wycinam :-)
Ale wierz mi - osobiście dziwię się, że Dutkiewicz startuje. Znacznie
łatwiej będzie gryźć prezia, niż jakiegoś prywatnego osobnika, który
kiedyś był preziem...
Bo popatrz na jego skuteczność (Expo, EIT - a teraz pewnie klęska Wrocławia
jako Europejskiej stolicy Kultury 2016). Istnieje _realne_
niebezpieczeństwo, że te trzy mecze, mające rozegrać się we Wrocławiu -
przejmie np. Warszawa czy Poznań.
(...)
No... z tym parkiem przy Teatralnej to są i plusy dodatnie i ujemne tego rozwiązania.
On ma pójść na pierwszy ogień - później pójdą inne! Ekipa RD łaknie
precedensu!
A historycznie rzecz biorąc - łatwiej by mi było przełknąć jakikolwiek
inny - ale nie akurat ten!
To przeca wręcz symbol Wrocławia jako miasta otwartego!
A te plusy dodatnie to pewnie psie kupy?
Jeśli ktoś nie może poradzić sobie z brudem w mieście - niech sam te kupy
zacznie zbierać, zamiast prezydentować!
PS. EZN w nicku oznacza jakąś edukację tamże? Też miałem taki epizod :-)
Tak. Edukację - całe 5 lat w technikum /1996-2001/. Nick kiepski i nie jestem żaden Neo z Matrixa ale już tyle lat go używam, że nikt by nie wiedział kim jestem gdybym zaczął się inaczej podpisywać ;)
Ja 2 lata w PSZ 1984 - 1986 chroniłem się przed wojskiem :-).
To pewnie nawet nauczyciele inni byli :-)
--
Zdrówka - Wojtek H.